Polskie Babskie Spotkania


Jesteś Polką w Vancouver?

Spotkaj się z nami!

Cześć!

Ja jestem Kasia, mieszkam w Vancouver od 2014 i lubię rozmawiać z Polkami. Jest nas tutaj całkiem sporo, nowych w Kanadzie i tych z dłuższym stażem emigracyjnym.

Kobiety, mamy, córki, żony – jedno nas łączy – jesteśmy Polkami w Vancouver.

Co robimy na spotkaniach?

W kobiecym gronie gadamy, narzekamy, śmiejemy się. Któraś wkurzy tę drugą, albo wspomoże dobrą radą. 

rozmawiamy

ale jak któraś nie ma ochoty, to milczy. Po polsku się super milczy.

pijemy kawę

albo coś innego. Na miejscu jest woda. I łazienka też.

jesteśmy

dla siebie, niekoniecznie się znając. Bo ważne, że się jest, c’nie?

Jesteś fajna, jesteś Polką, przyjdź!

Chcesz wiedzieć więcej? Proszę bardzo, pytaj!

Nikogo nie znam, czy mogę przyjść?

Oczywiście, że tak! Na każdym spotkaniu jest co najmniej kilka nowych dziewczyn. Nie jesteśmy kółkiem wzajemnej adoracji, nie znamy się nawzajem, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie porozmawiać. Dziewczyny spotykają się i po spotkaniach, rozwijają się przyjaźnie i pomoc. No musisz przyjść!

Mam małe dziecko, nie mam z kim zostawić, co wtedy?

Zabierz je ze sobą! Bywały już spotkania z pełzakami po podłodze. W budynku jest winda i dość miejsca, żeby zostawić wózek. Nie mamy [jeszcze] osobnej opieki do dzieci, ale hej, chodzi o to, żeby się spotkać. 

Czasami robimy spotkania typowo “mamowe”. Zapisz się na listę emailową, żeby dostawać info o nowych spotkaniach.

Ile to kosztuje i co przynieść?

Nic nie kosztuje, nie ma wpisowego. Salę udostępnia nam Mount Pleasant Neighbourhood House. Jesli możesz, przynieś przekąskę do podzielenia się.

Ale najważniejsze, żebyś po prostu przyszła.

Gdzie, o której i jak często?

Spotykamy się raz w miesiącu, czasem częściej, czasem rzadziej. Na Broadway w Vancouver. Albo w kawiarni/parku/pubie.

Zaczynamy od 18, ale jeśli wpadniesz później, nic nie szkodzi.

Hmm, nie ma tu odpowiedzi na moje pytanie

Napisz do mnie, korzystając z formularza kontaktowego. Albo zaczep mnie na Facebooku.

To co? Do zobaczenia!